Olej Makadamia czy Oliwa z Oliwek – MUSISZ To Wiedzieć!

Przemysł spożywczy to obecnie bardzo rozwinięta branża. Na sklepowych półkach możesz znaleźć niemal wszystko, czego potrzebujesz w swojej kuchni. Czy zastanawiałeś się jednak kiedyś, czy to co kupujesz jest dla Ciebie dobre? Jest wiele produktów, wokół których narosło sporo mitów, na podstawie których podejmujesz decyzję zakupową. Szczególnie popularna i budząca wiele kontrowersji jest oliwa z oliwek. Przedstawię Ci 3 powody dla których olej makadamia jest równie dobrym (a nawet lepszym!) wyborem co oliwa.

Wysoki Poziom Tłuszczów Mono-nienasyconych

Oliwa z oliwek ma wysoki poziom tłuszczów mono-nienasyconych, które wpływają pozytywnie na obniżenie poziomu cholesterolu oraz trójglicerydów. Jest długołańcuchowym kwasem tłuszczowym, z którego pozyskujesz energię. Kwasy tłuszczowe będące składnikiem oleju z orzechów makadamia są jeszcze dłuższe. Oznacza to, że jest jeszcze wyższej jakości, więc działa lepiej niż oliwa!

Zawiera również więcej kwasu oleinowego. To z kolei przekłada się bezpośrednio na lepsze wchłanianie kwasów tłuszczowych omega-3. Omega-3 zmniejszają poziom kortyzolu (dzięki temu łatwiej zredukujesz tkankę tłuszczową).

Olej Makadamia Źródłem Kwasów Omega-3

Powodem numer dwa, dzięki któremu olej makadamia wygrywa starcie z oliwą z oliwek jest fakt, że orzechy same w sobie zawierają sporo omega-3. W codziennej diecie poprzez jedzenie dużej ilości produktów przetworzonych dostarczasz nadmiar kwasów omega-6.

Stosunek omega-6 do omega-3 w oliwie z oliwek to 16:1. Nie jest on więc dla Ciebie zbytnio korzystny. Według najnowszych badań, dobowa ilość dostarczanych kwasów omega-3 oraz omega-6 powinna być zbliżona. Tak się składa, że w przypadku oleju z orzechów proporcja wynosi 1:1. To równowaga idealna! Warto ten fakt wykorzystać przy robieniu zakupów.

Temperatura Gotowania oraz Czas Przechowywania

Ostatni czynnik, który decyduje o wartości oleju dla organizmu jest jego temperatura gotowania. Pewnie nieraz słyszałeś, że oliwa z oliwek nie nadaje się do smażenia. Ma niską tzw. temperaturę dymienia (130-180 stopni w zależności od rodzaju tłoczenia). Oznacza to, że gdy oliwa osiąga określoną temperaturę (niezbyt wysoką) zaczyna się denaturować. Najprościej rzecz ujmująć, zaczyna zmieniać strukturę swojego tłuszczu. Powoduje to przekształcenie się zdrowego mono-nienasyconego tłuszczu w niezdrowy tłuszcz, którego strawienie to gigantyczne obciążenie dla układu trawiennego. 

Olej z orzechów makadamia ma znacznie wyższą temperaturę dymienia (230 stopni). Jak się pewnie domyślasz, zdecydowanie bardziej nadaje się do smażenia. Prawdopodobieństwo, że zmieni swoją faktyczną strukturą jest bardzo niskie. Oprócz tego, zawiera wiele tłuszczów i składników zapobiegających utlenianiu. Dla Ciebie jako konsumenta oznacza to, że będziesz mógł się cieszyć znacznie dłużej przydatnością do spożycia. 

Mam nadzieje, że te 3 powody dadzą Ci do myślenia. Oliwa z oliwek oczywiście może zostać na Twojej półce. Pamiętaj jednak, że tylko spożywana bez obróbki termicznej wyjdzie Ci na zdrowie. Mimo jej pozytywnych właściwości, gorąco namawiam Cię do wypróbowania oleju z orzechów w swojej kuchni. Twoje zdrowie na tym zyska, a to przecież ono jest najważniejsze.